WYPRAWY KRZYŻOWE

Według Hegla wyprawy krzyżowe uwikłały się w sprzecz­ność, którą można uznać za symboliczną: krzyżowcy wyruszali do grobu Chrystusa, ale „relikwii Chrystusa nie dało się oczy­wiście posiąść, ponieważ Chrystus zmartwychwstał” (268). I dalej bezlitosna konkluzja: „Chrześcijaństwo odnalazło w Ziemi Świętej pusty grób, a nie zespolenie pierwiastka ziem­skiego z wiekuistym, i dlatego ją, Ziemię Świętą, utraciło” (269). Ten pusty grób staje się w ujęciu filozofa symbolem alienacji. Zdanie Hegla, zwłaszcza na tle poprzedniego wywodu, można i tak odczytać: alienacja, przed którą roman­tycy uciekali ze współczesności, tkwiła właśnie w średnio­wieczu. Barwna mistyfikacja przesłaniać miała pustkę i próż­nię grobu. I w istocie może dramat myśli romantycznej pole­gał na tym, że za przedmiot bezwzględnej admiracji wybrała ona sobie epokę, która zupełnie nie miała tych cech, jakie jej romantycy arbitralnie przypisali i dotworzyli. Tak przeja­wiało się myślenie utopijne, romantyczna utopia średniowie­cza, do której jeszcze powrócimy. Hegel zaś był programo­wym antyutopistą — i tu chyba ukrywa się głębszy powód jego niechęci do romantycznej wizji średniowiecza, do irra­cjonalnej fikcji, obcej — niezwykle wygórowanym zresztą — racjonalistycznym wymaganiom.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Jestem Księgowym z wieloletnim doświadczeniem, pisanie tego bloga to moja odskocznia od pracy. Zamieszczam tutaj informacje o biznesie i finansach, mam nadzieję, że moje artykuły przypadną Ci do gustu i będziesz stałym bywalcem na moim blogu.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.