PRAWDA JEDNOŚCI

Dlatego też na zakoń­czenie wywodu o średniowiecznej pangrotesce Hugo stawiał „u progu nowoczesnej poezji trzech błazeńskich Homerów: Ariosta we Włoszech, Cervantesa w Hiszpanii, Rabelais’go we Francji” (276), a o Corneille’u wyraził się, że „jego na wskroś nowoczesny geniusz” był „wykarmiony na średniowie­czu i Hiszpanii” (290). W ten sposób poprzez groteskę — obja­wiało się coś dla umysłów klasycystycznych i oświeceniowych dość paradoksalnego: średniowiecze — ten synonim zacofania, ciemnoty i barbarzyństwa — stawało u początków nowoczes­ności! W istocie nowożytność romantyczna liczyła się od śred­niowiecza, gdyż z niego romantyzm bezpośrednio wyprowadzał swoje rodowody. Trzeba o nich mówić w liczbie mnogiej: i wszak i mesjanizm, i groteskowość w ujęciu romantyków były! zarówno „średniowieczne”, jak jedynie zdolne do objawienia prawdy. Ale raz chodziło o prawdę jedności, a innym razem o prawdę sprzeczności.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Jestem Księgowym z wieloletnim doświadczeniem, pisanie tego bloga to moja odskocznia od pracy. Zamieszczam tutaj informacje o biznesie i finansach, mam nadzieję, że moje artykuły przypadną Ci do gustu i będziesz stałym bywalcem na moim blogu.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.