PARADOKSY PLURALIZMU ROMANTYCZNEGO

Pochłonięci przez fascynację wielością i różnością, roman­tycy dążyli do restytuowania utraconej jedności. Im silniej odczuwano rozdarcie indywidualnej „nieszczęśliwej świadomo­ści”, tym wyrazistsza stawała się nostalgia za spójnością i po- nadindywidualną jednością. Taką epoką jedności etyczno-estetycznej i całości symbolicznej było dla romantyków przede wszystkim średniowiecze. Rzecz interesująca — nowatorskie współczesne syntezy średniowiecza uwydatniają właśnie „jed­nolitość” jako cechę konstytuującą średniowieczny sposób wi­dzenia świata. Przytoczmy przykładowo: Jacąues Le Goff nazywa społeczeństwo średniowieczne „społeczeństwem totalitarnym”, wprawdzie zagrożonym już w XII wieku tym, że „lada chwila rozpłynie się w pluralizmie i tolerancji”, ale w niepokojącym je symbolu przeklętej Wieży Babel umieszczającym cały swój lęk przed pohańbieniem i nie­szczęściem społeczeństwa podzielonego; sen o jedności dominuje nad epoką. Dalej — „Jeśli spróbujemy dotrzeć do indywidual­ności ludzi średniowiecza, szybko przekonamy się, że […] w wiekach średnich jednostka bardziej rozpuszcza się, niż utwierdza w grupie. […]

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Jestem Księgowym z wieloletnim doświadczeniem, pisanie tego bloga to moja odskocznia od pracy. Zamieszczam tutaj informacje o biznesie i finansach, mam nadzieję, że moje artykuły przypadną Ci do gustu i będziesz stałym bywalcem na moim blogu.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.