NA SAM ŚRODEK

Rzucony był „w sam środek widowiska zmieniającej się, żywej przyrody; rozkoły­sany pomiędzy niebem a otchłanią, codziennie otoczony tymi samymi nieskończonymi żywiołami, wśród których niekiedy tylko dostrzega się jakiś nowy, odległy brzeg, jakiś obłok czy cudny zakątek świata — i wtedy dopiero, trzymając w ręce pieśni i dzieła starodawnych skaldów, napełnia się nimi po brzegi duszę; w tych właśnie miejscach, gdzie powstały […] — wzdłuż Sandlandu, gdzie ongiś skaldowie i Wikingowie z mie­czem i pieśnią, na swych rumakach okręgu ziemi (okrętach) przepływali morze, to znów z daleka, obok wybrzeży, gdzie dokonały się czyny Fingala, a pieśni Osjana opiewały ból ża­łości — pod tym samym podmuchem powietrza, w tym samym świecie, w tej samej ciszy — wierz mi — inaczej czyta się skaldów i bardów aniżeli przed profesorską katedrą!”Herder z wielkim naciskiem zwracał się przeciw „tak zwa­nej kulturze”; restytuował dawny (jak sądził) i w pełni auten­tyczny związek między poezją a jej odbiorcą. Odszedł od niego pozór i blichtr zgiełkliwej i pustej cywilizacji, znalazł się w sytuacji silnie przemawiającej do zmysłów, a więc do tych władz, które w sposób najbardziej pierwotny powinny od­bierać poezję — towarzyszył mu jedynie przestwór morza, żywej natury, nieskończonej ciszy oraz na statku — małe pań­stewko ludzi, rządzących się surowszymi prawami niż w re­publice Likurga. Oto w zalążku sytuacja, która do dziś jeszcze wywiera silne wrażenie, gdy czytamy o Josephie Conradzie na statku lub Thorze Heyerdahlu na tratwie.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Jestem Księgowym z wieloletnim doświadczeniem, pisanie tego bloga to moja odskocznia od pracy. Zamieszczam tutaj informacje o biznesie i finansach, mam nadzieję, że moje artykuły przypadną Ci do gustu i będziesz stałym bywalcem na moim blogu.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.