ŁATWE O WYOBRAŻENIA

Łatwo byłoby wybrać cokolwiek z nowelki Magnuszewskiego, żeby czytelnikowi mniejszego studium dać wyobrażenie 0   charakterze tej prozy, ale może najbardziej dobitnymi cecha­mi stylistycznymi odznacza się fragment, przedstawiający ów tytułowy „krwawy chrzest” — rozprawę rozsierdzonego męża z niewierną żoną:. „Toż wpadł do dworca swego Owada Jan żonę ściągnął z proga za sobą. Targnął za upięcia oburącz, aż rozdarła się chustka i naga głowa Swatochny z białą jej szyją zaświeciła mu w oczy wprost. On nie ciął, on poczynał sró- gości uczyć się. […] Zgrzytnął zębami Owada Jan, to mu wspomniało, że kaleczy ząb, porwał tedy zębami włosy jej — włosy miękkie, przepadziste dały się rwać i targać w kłąb, ale na nich nie widać bolu. Krzyk z gardła żony on ino brał za strach, za niewieścią broń. Janowi Owadzie trza było znaku boleści, żeby coś pociekło wskroś; żeby coś wyszło z karbów skóry, żeby do jego oczu przemówił ból. On chciał tak pełnego bolu, jak pełną zemstę miał, żeby aż w oczy się kładł, w uszy się lał i wrzeszczał o cierpieniach stękiem lwa. Więc z włosów skoczył na Swatochny twarz, a w pomoc zębom pazury mu przybiegły; boć on dopiero w srogości ptakiem poczynał być. Już teraz szyi nie widać Swatochnie, pociekła krwią od po­całunku męża; krew zrazu mała bryzga jak deszcz kroplami, wreszcie lunęła Owadzie do ust, i wystarczyła na jedno po­łknięcie gardła.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Jestem Księgowym z wieloletnim doświadczeniem, pisanie tego bloga to moja odskocznia od pracy. Zamieszczam tutaj informacje o biznesie i finansach, mam nadzieję, że moje artykuły przypadną Ci do gustu i będziesz stałym bywalcem na moim blogu.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.