FAŁSZYWY ROMANTYZM

Ta pointa wywodu jest miażdżąca — zwraca się on bez­względnie przeciw literaturze, jeśli miałaby ona zajmować się pielęgnowaniem siebie jako literatury właśnie i udawać natchnienie. Konsekwentnie Mickiewicz zwalczał „r o m a ntyzm fałszywy” w imię „romantyzmu praw­dziwego”, jak można by nazwać przeciwieństwa, stale po­jawiające się w eksklamacjach i diatrybach poety-profesora.Wołał do Francuzów: „Wiek dziewiętnasty sporo się nażar- tował z nieuctwa waszych wielkich mężów wieków średnich, Godfryda de Bouillon, Bohemonda, Karola Wielkiego, którzy ledwie umieli czytać i pisać” — i pytał z pogardą: „I jakież to księgi mieliby czytać?” (XI, 471). Nigdy silniej w romantyzmie polskim nie wybuchło stale w nim obecne przeciwstawienie Księgi i Pieśni, Zapisu i Mowy, Czytania i Czynieni a, nie zarysował się bardziej kategorycznie wy­bór działania jako jedynej poezji.„Mężowie ci, którzy w swych piersiach czuli drgania całej nowej epoki, którzy jednym słowem, jednym skinieniem ręki wprawiali w ruch całe państwa […] Czuli się wymowniejszymi od wszystkich krasomówców starożytnych i większymi poetami od samego Homera; oni realizowali poezję, pozostali bohate­rami poezji” (XI, 471). Czy coś po nich pozostało? Jest dla Mickiewicza oczywiste, że tak — „ta sama potrzeba wielkich rzeczy, to samo pragnienie przedsiębrania ich i dokonywania budzi się dziś we wszystkich sercach” (XI, 471).

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Jestem Księgowym z wieloletnim doświadczeniem, pisanie tego bloga to moja odskocznia od pracy. Zamieszczam tutaj informacje o biznesie i finansach, mam nadzieję, że moje artykuły przypadną Ci do gustu i będziesz stałym bywalcem na moim blogu.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.