CZERPIĄC ZE ŹRÓDEŁ

Czerpiąc przede wszystkim ze źródeł angielskich, Lovejoy dowodzi, że odbyło się znamienne przesunięcie gu­stów, ugruntowane na przeświadczeniu, iż architektura go­tycka to architektura, której nauczyła nas natura. W neokla- sycyzmie za „naturalne” uchodziło to, co „symetryczne” i „re­gularne”, obecnie jako najbardziej „naturalne” zaczęto trak­tować to, co zbliżone do istoty natury, tj. jej pięknej nieregularności. Upowszechnianie się estetycznej zasady nieregularności doprowadziło do kojarzenia mody gotyc­kiej i chińskiej — obydwie bowiem reprezentowały piękno bez regularności albo też inaczej — piękno w nieregularności.Autor jest przekonany, że zdecydowały o owej przemianie inspiracje płynące od architektów krajobrazu naturalnego, a zwłaszcza od twórców i wielbicieli ogrodu angielskiego. To, co uznano za „naturalne” i „piękne” w jednej dziedzinie, nie mogło się do niej ograniczyć i rozpostarło się na inne estetycz­ne obiekty. Pope podziwiał ogrody angielskie, budowle go­tyckie i dramaty Szekspira za tę samą naturalną piękną nie- regularność. „Przybrana w płaszcz «natury» wielka sztuka średniowiecza najpierw zdobyła szacunek estetyczny. Gdy się to stało, wiele innych objawów średniowieczności poszło w jej s ady (165) — kończy swój wywód Lovejoy. Oczywiście, autor me zapomina napisać o poczuciu obcości wobec dziwacznei architektury gotyckiej, o którą winiono „te wrzaskliwe tłumy z połnocy , a także Maurów i Arabów z południa (138).

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Jestem Księgowym z wieloletnim doświadczeniem, pisanie tego bloga to moja odskocznia od pracy. Zamieszczam tutaj informacje o biznesie i finansach, mam nadzieję, że moje artykuły przypadną Ci do gustu i będziesz stałym bywalcem na moim blogu.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.